Upał i pieczenie niezbyt  harmonijnie ze sobą współpracują. Ale co robić moja pani, kiedy inaczej nie  można. Kiedy potrzebne są ciastka motywujące, trzeba zacisnąć zęby, odpalić  piekarnik na 220 stopni i pieścić świadomość, że to się, per saldo, opłaci.

Żeby nie przedłużać męki: trzy  jajka i 1/3 szklanki oleju mieszamy (najlepiej w blenderze). Dorzucamy pół  kilograma drobno pokrojonej wątroby. Miksujemy. Dodajemy dwie szklanki mąki(mniej więcej, zależy od stopnia suchości mąki i jej gatunku). Mieszamy.Wylewamy na blachę i pieczemy przez ok. pół godziny. Po tym czasie ciasto  wyjmujemy z pieca i kroimy na kawałki 1 x 1 cm. Jeżeli ciastka są jeszcze zbyt  wilgotne – dosuszamy w stygnącym piekarniku.

Te ciastka stosujemy jako  motywatory dla PSA.